Mary's serwis - Dziennik Core'owego gracza
Wynajmę pokój w mieszkaniu na osiedlu Prądnik Czerwony od 1 sierpnia
na co najmniej rok akademicki, do wynajęcia jeden duży (20 m^2) z balkonem
na dwie osoby - czynsz 285 zl + opłaty (gaz - 35 zl co 2 miesiace, prąd - 20
zl
miesiecznie) - miesiecznie na osobę, czyli srednio wychodzi 620 zł na 2
osoby. W mieszkaniu są dodatkowo 3 pokoje zajete przez studentów, lazienka,
wc, 2 przedpokoje, kuchnia, do pokoju moze sie wprowadzic para lub 2
studentów (-ek), mieszkanie w b. dobrym stanie, parkiet, lodowka, kuchnia
gazowa, telefon, mieszkanie umeblowane, możliwość podłączenia stałego łącza
internetu, (w 2 pokojach juz jest) kontakt: 609-952-493, 504-004-818, tel.
412-47-14, GG: 3200095, mail: lev@wp.pl prosze o szybki kontakt,
wymaganie: uczciwość i czystość... mozna zobaczyc w kazdej chwili....jak
najszybciej.. od 1 sierpnia do wynajęcia!
PS. Dużo miejsca dla twojego intelektu znajdziesz w naszym mieszkaniu....
ojcze nasz, który nie mieszkasz z nami
wyprowadziłeś nas dawno temu
od tego czasu trochę się w domu zmieniło
nieposłusznych dzieci
nie wyrzuca się za drzwi
nawet gdy adoptowane
twoje imię wypowiadamy
z należytym szacunkiem ale coraz rzadziej
nie wypada poruszać tematu
twojej nieobecności
rozważamy pod kołdrą
co by było gdyby
gdybyś jednak powrócił
patrzysz na nas z góry
jak na swojego pierworodnego
którego nigdy nie dotknąłeś
inaczej niż głosem
próbujesz wychowywać nas słowem
w nagrodę
sami sobie zostaniemy przykładem
kiedy odwracasz wzrok
wybuchają pola minowe
wyrywamy sobie nawzajem
skrawki papierowej ziemi
włosy z głowy
w pokoju chaos
po kątach porozrzucane trupy
po ostatniej zabawie w wojnę
zgodnie z trendami psychologii
zostawiasz nam czas
na samodzielne rozwiązania
dajemy jałmużnę klęcznikom
na gwałt szukamy sprawiedliwego
ojcze nasz
życia naszego codziennego
daj nam dzisiaj
[makan]
do ktm
masz oczywiscie racje. a teraz szukaj sobie innego partnera do rozmow, bo ja z
takimi jak ty to nawet nie jestem w tym samym pokoju.
p.s. a to, ze ty 1/3 zyd, to jeszcze nie usprawiedliwia chamstwa i nie
objektywnosci. mamy tutaj dostatecznie takich 100% zydow.
Kaczyńska i Kwaśniewska zakładają stowarzyszeni..
Przy roznych okazjach zwracam uwage, ze Pani Maria Kaczynska
jest nie tylko Osoba bardzo skromna ,ale tez madra i zyczliwa
ludziom.Jednoczesnie ubolewam,ze Jej malzonek nie potrafi
albo nie chce szukac w Niej oparcia w biezacej dzialalnosci
politycznej.Niestety, zgubny wplyw na niego wywiera brat blizniak,
ktorego niemal kazde spojrzenie przesaczone jest jadem nienawisci,
sarkazmu i zlosliwosci wobec kazdego ,kto szuka w Narodzie
pokoju,zyczliwosci i pojednania.Lech Kaczynski skutkiem ulegania
"zlym mocom" swego blizniaka miast zapisac sie dobrze w naszej
historii (stac sie Prezydentem "Przelomu"),stal sie Prezydentem
"wojny" z duza czescia polskiego Narodu i z sasiadami.
sciana w lazience
Szukam odpowiedzi, pomalowalismy sciany w lazience ,po zabudowie plyta g-k -
ponoc zielona , farba Dekoral - z przeznaczeniem do lazienek i nagle wyszly
na scianie zolte plamy. W zabudowie znajduje sie kawalek rury kaloryferowej.
Prosze o pomoc. Nasz fachowiec mowi ze powodem jest lakierowanie podlogi w
pokoju , ale przez te opary niechce mi sie wierzyc ?
dudi,
moje meble to taka olcha miodowa - dosyć ciepły kolor...
ja na pewno podejmę współpracę z architektem wnętrz - tym bardziej, że
mieszkamy w niewielkim mieście i powstała nowa agencja, która chce wejśc na
rynek i zrobi to za niewielkie pieniadze
ale sama też szukam rozwiązań - nie chcę zdać się tylko na ich sugestie
u mnie problemem będą również meble w kuchni - bo kuchnia będzie otwarta i z
pokoju będzie widac meble kuchenne - więc to wszystko musi pasować
podaję Ci maila - jakbyś coś miała ada_zie@op.pl
Ja z innej beczki
Witam i pozdrawiam na wstępie
Chciałam Wam powiedzieć że podziwiam Was za te wszystkie umiejętności łączenia
doradzania pokazywania itp.
Czytam Was od wielu miesięcy
Chciałam coś zmienić u siebie ale niestety jestem antytalenciem wnętrzowym,generalnie
nawet jak się za coś wezmę to i tak nie wychodzi tak jak bym chciała,w dodatku mamy
przeoooooogromnego pecha do wszelakich fachowców zamawianych mebli ,sprzętów
łóżek itp
Nigdy w życiu chyba nie udało mi się czegoś zamówić zrobić bez kilkakrotnego
poprawiania,ostatnio nawet jak 2 razy przywieźli mi materac do łóżka z Mebli Agaty nie
ten co zamawiałam to Pan stwierdził że jestem typem pechowca nagminnego
Teraz szukam koloru do mojego pokoju dziennego już 3 razy przemalowane i dalej nie
tak,dalej mieszam sprawdzam a moja rodzina dostaje szału...
No i niestety brak spójności w moim mieszkaniu i dopiero teraz widzę jak wiele do
zmian.....Może coś mi się uda dzięki Wam przerobić....
Dziękuję zatem z całego serca zto forum za to co robicie....Kasia
Ratunku! Już nie wiem, jak szukać w W-wie.
Probuje znalezc mieszkanie w Warszawie. Kryteria scisle okreslone - jakies 35
m2, 2 pokoje lub mozliwosc przerobienia na 2, moze byc do remontu, najlepiej
cegla i wysokie, ale po kilku m-cach poszukiwan przystane w ostatecznosci na
rame H, jesli reszta bedzie ok. Koniecznie ciche. Rejon - Ochota, bliski
Rakowiec, Mokotow G. i D., Wlochy. Cena 145 - 150 tys.
Moze ktos ma pomysl, jak szukac? Internet, gazety typu "bezposrednio", duuza
liczba agencji - przerobione. Szukamy od lutego, w tym czasie znalazly sie 2
takie mieszkania. Jedno sprzedano, zanim my uporalismy sie ze sprzedaza
naszego, sprzedaz drugiego wstrzymano w przeddzien podpisania z nami umowy
przedwstepnej.
Wscieka mnie najbardziej, ze oba mieszkania znalazlam sama przez ogloszenia, a
jedyna robota agentow bylo laskawe spotkanie sie ze mna na miejscu. Mam dosc
posrednikow, ktorzy nekaja mnie telefonami i pieprza przez pol godziny o
fenomenalnym, okazyjnym mieszkaniu za 200 tys (mam max. 150!), albo wciskaja
16. pietro w wielkiej plycie (nie zgadzam sie na plyte!). Moze ktos moze
polecic posrednika szanujacego moj czas i swoj profesjonalizm (oraz nerwy nas
obojga)? Albo podpowie, jak kupic bezposrednio - gdzie dac ogloszenie, gdzie
szukac? Caly czas sie ludze, ze jednak cos przeoczylam i wystarczy jeden
prosty ruch i juz..
Przepraszam za nieco moze nazbyt emocjonalny ton tego posta, ale momentami
nachodza mnie juz wizje koczowania pod mostem lub u tesciow, brr..
hej, jesli szukasz mieszkania, lub pokoju odezwij sie na gg 2505838 lub
pocahontas_@autograf.pl, ja szukam ludz z ktorymi mzona byloby czegos fajnego
poszukac, bo wynajecie samego pokoju w mieszkaniu jest drozsze niz wynajecie
całego mieszkania, odezwij sie jesli czegos szukasz i zalezy Ci na fajnej
atmosferze w mieszkanku:)
Katowice, mam mieszkanie dla współlokatorów
Szukamy 2 współlokatorów/ek do mieszkania w Katowicach( centrum- blok na
przeciwko Wydziału Teologicznego, 2 piętro).
Mieszkanie jest 3pokojowe( także kuchnia, łazienka, balkony). 2 pokoje bedą
zajęte przez mnie i mojego kolegę( obaj na II roku). Pozostaje jeden, duży,
dwuosobowy pokój- najlepiej więc gdyby obie osoby się znały, ale jesli
ewentualnie zgłosi się pojedyncza osoba to będziemy szukali wspolnie
współlokatora.
Koszty: stosunkowo nieduże - kaucja wynosi 300zł, czynsz z mediami około 340
zł na osobę, umowa obowiązywałaby do czerwca 2007r.
Mieszkanie jest w stanie dobrym ( właściciele gwarantują liczne
modernizacje), do zamieszkania już od września.
Zgłoszenia i pytania proszę kierować:
andrzej43@gazeta.pl
gg. 6673591
Własnie przeglądam ogłoszenia na stronie www.e-stancja.pl
I zastanawiam się, czy np w przypadku takich
www.e-stancja.pl/sdetail.php?ID_ogl=13494&lpk=2&pw=60&ca=400
cena 400zł to cena za pokój czy osobę? pisze, że w tym pokoju może mieszkac jedna lub dwie osoby
czyli to powinna byc cena za pokój
Zastanawiam się, czy akademik na poczatek nie byłby dobrym pomysłem...mozna by współlokatorów zwerbować, poznać lepiej Kraków i na drugi rok wynająć mieszkanko ze sprawdzonymi osobami
Choc oczywiście swoje mieszkanko to zupełnie inna sprawa...szukam dalej
Uciazliwy "wspolokator"
Co zrobic, kiedy mieszkasz z kims, kto jest wrzodem na d....
Jest uciazliwy w obyciu, zostawia balagan, a wlasciwie syf, w ogole
nie sprzata, nie placi rachunkow.... Co gorsza sciaga sobie bez
zgody dodatkowego "wspollokatora" do swojego pokoju!!!!
Jak mozna pozbyc sie takiej osoby??? (Niestety jest zameldowana na
stale). Szukam kogos, pomocy prawnej i nie tylko, zeby zalatwic to
szybko i skutecznie. Nie moge sobie pozwolic na miesiace sprawy o
eksmisje, bo bedzie horror w domu. Ja sie nie wyprowadze, bo to moje
(wlasnosciowe) mieszkanie.
Pomocy, moze znacie kogos, moze wiecie jak.
Pozdrawiam